Marketing Sieciowy to nie sprint tylko maraton. Czyli od kaprysu do miliona.
Wiarygodność Marketingu Sieciowego na co dzień jest okaleczana nie mającymi uzasadnienia obietnicami zbicia fortuny w ciągu jednej nocy. Najśmieszniejsze jest to, że najwięcej obiecują Ci, którzy miliona nigdy na oczy nie widzieli, chyba że Rupii Indyjskich.
Często są to komiczne sytuacje, kiedy ktoś przyjeżdża do kolegi zardzewiałym fiatem i mówi o tym,że znalazł żyłę złota i że razem zostaną milionerami. Następnie wyciąga plan wynagradzania, pokazuje biznes i...
Wiarygodność Marketingu Sieciowego na co dzień jest okaleczana nie mającymi uzasadnienia obietnicami zbicia fortuny w ciągu jednej nocy. Najśmieszniejsze jest to, że najwięcej obiecują Ci, którzy miliona nigdy na oczy nie widzieli, chyba że Rupii Indyjskich.
Często są to komiczne sytuacje, kiedy ktoś przyjeżdża do kolegi zardzewiałym fiatem i mówi o tym,że znalazł żyłę złota i że razem zostaną milionerami. Następnie wyciąga plan wynagradzania, pokazuje biznes i...
